Nadzieja, gniew, depresja -(ks Pawlukiewicz)
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (25)
Dziękuję za psychiczną pomoc
> [noparse]Część 7
> Pokierowani więc Miłością, strońmy od gniewu, jaki nigdy nie był i nie jest objawem Miłości , lecz raczej odstępowania od niej , co zaś się objawia także tam , gdzie potrzebny jest nacisk brutalnej siły, będącej wynikiem surowej sprawiedliwości i braku Miłosierdzia, potrzebnej wszędzie tam, gdzie sama Miłość nie jest w stanie niczego w swej łagodnej formie osiągnąć wśród istot głuchych i ślepych na Prawdę, jakie nie dbają o wspólne Dobro i stawiają brutalny opór każdemu, kto z całą serdecznością życzliwie stara się ich napomnieć. Jednakże, nie trudno o to, by to, co u Silnego Boga służyło Sprawiedliwości , w rękach słabego człowieka , jaki często hołdował złu, skończyło się bezprawiem. Dlatego też to nie my powinniśmy brać obecnie tego rodzaju Sprawiedliwość w swoje ręce, by się w naszych rękach nie stała niesprawiedliwością; to do Boga należy zemsta, a my zwyciężajmy poprzez miłosierdzie. Zakończę słowami Listu do Efezjan 4, 29- 32 Niech nie wychodzi z waszych ust żadna mowa szkodliwa, lecz tylko budująca, zależnie od potrzeby, by wyświadczała dobro słuchającym. I nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia. Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważenie - wraz z wszelką złością. Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni! Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie. Bądźcie Pozdrowieni ci, którzy umiecie wierzyć Prawdzie , a nie dajecie wiary kłamstwu .[/noparse]
Szanowny Jakubie!
Pięknie piszesz i nawet w wielu miejscach prawdę,ale nic nie rozumiesz z przekazu ks.Piotra!
ks.PIOTR NATANEK skomentowałby twoje wywody krótko;#Mądry pojmie w lot innemu potrzebny młot#
Patrząc na długość twoich komentarzy stwierdzam ,że usiłujesz nam przeprowadzić wykład,co mi troszkę wygląda na grzech zazdrości i zawiści innego księdza.A jeśli się mylę w swoich przypuszczeniach to niech mi BÓG wybaczy.Z CHRZEŚCIJAŃSKIM POZDROWIENIEM Janusz(nie ksiądz)
> [noparse]Część 2
> Rzeczą Jednak oczywistą jest, że wśród ludzi, którym błędnie przedstawiono Prawdę Bożą, znajdą się liczni zwolennicy fałszywej nauki, jacy z niedowierzaniem patrzą na Prawdę, a z wielką wiarą wpatrują się w przedstawione im kłamstwa, nie dostrzegając przez to tego, iż ten kto namawia do gniewu i obwiniania z żalem Boga, głosi złe przekonania. Niepodważalną Prawdą natomiast jest to, że nie ma czego wybaczać Temu, Kto nigdy nie postąpił wbrew czyjemuś Dobru, lecz zawsze działał w trosce o Nie, a wszelkie zło, jakiego doświadczyli ludzie, nie pochodzi od Niego. Czyż więc nie wydaje się w takim razie rzeczą oczywistą, iż jako że Bóg nie jest obarczony żadną winą, to nie potrzebuje naszej łaski, a nam jako tym, którzy zawinili, niezbędne jest Jego Miłosierdzie? Bo jakże można przebaczać niewinnemu, lub nie winić winnego, zanim się mu nie przebaczy? Kto zaś by nie zawinił, temu nie ma czego przebaczać, bo jest wolny od winy, a wolnego nie trzeba z niczego oswobadzać . Jak głosi Pismo : List Jana 3,4 Każdy, kto grzeszy, dopuszcza się bezprawia, ponieważ grzech jest bezprawiem. Wiecie, że On się objawił po to, aby zgładzić grzechy, w Nim zaś nie ma grzechu. Jeśli zaś Pismo mówi nam , że w Chrystusie niema grzechu, to niemożliwością jest, by Bóg był czemukolwiek winien, a doszukiwanie się winy w Bogu i obciążanie Go odpowiedzialnością za zło, jakiego doświadczyli ludzie, jest próbą rzucania złego cienia na Boga, co jest bluźnierstwem, jako że Bóg jest Światłością i nie ma w Nim żadnej ciemności. [/noparse]
Pokierowani więc Miłością, strońmy od gniewu, jaki nigdy nie był i nie jest objawem Miłości , lecz raczej odstępowania od niej , co zaś się objawia także tam , gdzie potrzebny jest nacisk brutalnej siły, będącej wynikiem surowej sprawiedliwości i braku Miłosierdzia, potrzebnej wszędzie tam, gdzie sama Miłość nie jest w stanie niczego w swej łagodnej formie osiągnąć wśród istot głuchych i ślepych na Prawdę, jakie nie dbają o wspólne Dobro i stawiają brutalny opór każdemu, kto z całą serdecznością życzliwie stara się ich napomnieć. Jednakże, nie trudno o to, by to, co u Silnego Boga służyło Sprawiedliwości , w rękach słabego człowieka , jaki często hołdował złu, skończyło się bezprawiem. Dlatego też to nie my powinniśmy brać obecnie tego rodzaju Sprawiedliwość w swoje ręce, by się w naszych rękach nie stała niesprawiedliwością; to do Boga należy zemsta, a my zwyciężajmy poprzez miłosierdzie. Zakończę słowami Listu do Efezjan 4, 29- 32 Niech nie wychodzi z waszych ust żadna mowa szkodliwa, lecz tylko budująca, zależnie od potrzeby, by wyświadczała dobro słuchającym. I nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia. Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważenie - wraz z wszelką złością. Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni! Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie. Bądźcie Pozdrowieni ci, którzy umiecie wierzyć Prawdzie , a nie dajecie wiary kłamstwu .
Jeśli sąd ma spotkać człowieka za to, iż gniewał się na brata, a wtedy rozsądzone zostanie , czy uczynił to słusznie , czy też wbrew Sprawiedliwości, to jakże może wyjść to na Dobre człowiekowi, jaki okazywał gniew Bogu , co czynił z całą pewnością niesprawiedliwie. Dlatego, Trzymajcie się z dala od gniewu, bo bywa niszczącym ogniem, uważajcie więc ,by nie pochłonął waszego życia. Ukojeniem dla duszy jest spokój, nie dajcie się więc wytrącić z równowagi , byście tym nie zgrzeszyli, a w rozchwianiu nie trudno o upadek , dlatego utrzymujcie w sobie spokój, byście mogli stać stabilnie nie dając sobą niczemu tak poruszyć, by was przewróciło, byście przez to nie upadli śmiertelnie w sposób groźny dla waszego wiecznego życia . Jak głoszą słowa : List Jakuba 1,19-22 Wiedzcie, bracia moi umiłowani: każdy człowiek winien być chętny do słuchania, nieskory do mówienia, nieskory do gniewu. Gniew bowiem męża nie wykonuje sprawiedliwości Bożej. Odrzućcie przeto wszystko, co nieczyste, oraz cały bezmiar zła, a przyjmijcie w duchu łagodności zaszczepione w was słowo, które ma moc zbawić dusze wasze. Jako więc Chrześcijanie, odgrodźcie się od gniewu murem Miłosierdzia, byście pozostawali zamknięci na wszelką wzajemną wrogość okazywaną sobie przez ludzi wszędzie tam , gdzie nie łączy ich dość solidnie Miłość, jaka wiemy , że nie unosi się gniewem, nie pamięta złego i nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z Prawdą.
Zresztą, zastanówcie się sami, czyż nie jest tak , iż ten, kto zakłada , że Istnieje przyczyna wszelkiego Dobra , Jaką jest Bóg, w Którego wierzy, ten musi zakładać również , że istnieje przyczyna wszelkiego zła , jaką jest szatan. Jeśli więc doświadczacie w tym świecie zła, wiedzcie , że nie przez Boga ono przychodzi na świat do was, ale przez tego , którego złą ręką wielokrotnie byliście prowadzeni ku waszej zgubie, za waszym przyzwoleniem, a nie na przekór waszej woli. Wszelkie zaś Prawdziwe Dobro jest od Boga, jak też mówią Słowa z listu Jakuba 1,17-18 Każde Dobro, jakie otrzymujemy, i wszelki Dar Doskonały zstępują z góry, od Ojca Świateł, u Którego nie ma przemiany ani cienia zmienności. Bóg jest Stwórcą wszystkiego, co wstępnie uczynił Dobrym , a to któro z tego, co On uczynił stało się złe, nie stało się takim przez Niego, ale za sprawą własnej woli , jaką otrzymało i nie Bóg do tego doprowadził, ale ono samo postępując z własnej Woli , na przekór Woli Boga. Wiemy jednak, że Bóg położy temu kres w wyznaczonym na to czasie, jak też Objawiają nam Słowa Świętej Proroczej Księgi , Która oznajmia, że bliskie jest Królestwo Boże , więc i bliski jest koniec panowania zła na ziemi. Co zaś się tyczy Gniewu, Sam Syn Boży oznajmia nam jasno, byśmy na niego uważali, mówiąc : Ewangelia wg Mateusza 5,21-23 Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi.
Uczeni w Piśmie więc, zarzucając fałszywie Chrystusowi , że to zły duch w Nim mieszka, bluźnili tymi słowami Temu , Który był w Chrystusie w rzeczywistości obecny , tak więc nie bluźnili już człowiekowi, ale Samemu Najwyższemu Bogu, Jakiego Duch przebywał w Chrystusie i związku z tym właśnie grzechem Chrystus oznajmił, że podobne bluźnierstwa nie będą podlegały wybaczeniu. Jednakże oślepione przez złe wpływy tego świata stworzenia ludzkie, jakie osądzają , co jest Prawdą, na podstawie tego, co niewyraźnie jest dla nich widać, dopuszczają się w swych osądach wielokrotnie wydawania wyroków niesprawiedliwych, godnych potępienia, przez co i im, i im podobnym ludziom może się wydawać, że Bóg jest winien czegokolwiek, o co by Go można było obwiniać i co trzeba byłoby Mu potem wybaczać, co jest nieprawdą. Dlatego warto by ci, którzy tego jeszcze nie wiedzą, dowiedzieli się , że nie od Boga jest wszystko zależne, gdyż nie jest On Jedynym posiadaczem Wolnej Woli we wszechświecie , której jakoby miał poskąpić wszystkim innym stworzeniom, tak się bowiem nie stało, że wszyscy zostali jej pozbawieni, lecz przeciwnie, wszyscy nią zostali obdarowani; tak więc to, co się dzieje na świecie, nie jest zależne jedynie od Boga , ale również od ludzkich stworzeń i tych , którzy się pierwsi przeciwko Bogu zbuntowali, stając się demonami i początkiem ciemności, jaka zawładnęła człowiekiem z powodu tego , że się z własnej woli z nią połączył.
Ewangelia natomiast pokazuje nam, jak będzie potraktowane bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu Ewangelia wg Marka 3,22-30: ,,Natomiast uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: Ma Belzebuba i przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy’’. Koniec wypowiedzi Chrystusa, jaka odnosi się do fałszywych zarzutów, stawianych Mu przez uczonych w Piśmie , brzmi następująco :,, Zaprawdę, powiadam wam: wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego. Mówili bowiem: Ma ducha nieczystego’’. Na przykładzie tej sytuacji Ewangelia pokazuje nam, czym jest niewybaczalny grzech, którego dopuścili się uczeni w Piśmie , którzy twierdzili, że Chrystus jest opętany, co oznacza, iż zarzucali Chrystusowi ,że przebywa w Nim zły duch, z którego mocy Chrystus korzysta. Jednakże my ,choćby na podstawie Pisma wiemy, iż w Chrystusie Kto Inny Przebywał, a był to Duch Ojca, poprzez Jakiego Bóg działał w Chrystusie obdarzając Go Mocą, Którą Chrystus dokonywał cudów.
Rzeczą Jednak oczywistą jest, że wśród ludzi, którym błędnie przedstawiono Prawdę Bożą, znajdą się liczni zwolennicy fałszywej nauki, jacy z niedowierzaniem patrzą na Prawdę, a z wielką wiarą wpatrują się w przedstawione im kłamstwa, nie dostrzegając przez to tego, iż ten kto namawia do gniewu i obwiniania z żalem Boga, głosi złe przekonania. Niepodważalną Prawdą natomiast jest to, że nie ma czego wybaczać Temu, Kto nigdy nie postąpił wbrew czyjemuś Dobru, lecz zawsze działał w trosce o Nie, a wszelkie zło, jakiego doświadczyli ludzie, nie pochodzi od Niego. Czyż więc nie wydaje się w takim razie rzeczą oczywistą, iż jako że Bóg nie jest obarczony żadną winą, to nie potrzebuje naszej łaski, a nam jako tym, którzy zawinili, niezbędne jest Jego Miłosierdzie? Bo jakże można przebaczać niewinnemu, lub nie winić winnego, zanim się mu nie przebaczy? Kto zaś by nie zawinił, temu nie ma czego przebaczać, bo jest wolny od winy, a wolnego nie trzeba z niczego oswobadzać . Jak głosi Pismo : List Jana 3,4 Każdy, kto grzeszy, dopuszcza się bezprawia, ponieważ grzech jest bezprawiem. Wiecie, że On się objawił po to, aby zgładzić grzechy, w Nim zaś nie ma grzechu. Jeśli zaś Pismo mówi nam , że w Chrystusie niema grzechu, to niemożliwością jest, by Bóg był czemukolwiek winien, a doszukiwanie się winy w Bogu i obciążanie Go odpowiedzialnością za zło, jakiego doświadczyli ludzie, jest próbą rzucania złego cienia na Boga, co jest bluźnierstwem, jako że Bóg jest Światłością i nie ma w Nim żadnej ciemności.
Nie dajcie się uwieść fałszywej nauce, jaka objawia się we wszelkiej z niezrozumienia wynikającej pokrętnej mowie ludzi, jacy mienią się mianem niby współczesnych apostołów, którzy strzegą nie Bożego, a własnego wygodnego dla nich porządku, utrzymując ludzi w błędnym przekonaniu- także przez to nie zachowują oni właściwie Nauki Bożej. Oni, uważając się za Prawdziwych głosicieli nowego przymierza z Bogiem w Chrystusie, szczycą się tym, iż jakoby mieli być Powołani do niesienia Prawdy , Której jednak sami Dobrze nie rozumieją i innych przez to błędnie jej nauczają. W ich to mniemaniu jest rzeczą oczywistą, że zostali odkupieni Świętą Ofiarą poprzez przyjętą wiarę, w jakiej objęci Łaską i oczyszczeni z grzechu poprzez obmycie się w świętej krwi Zbawiciela oczekują z Nadzieją swojego Zbawienia. Wiedzcie jednak, że to nie Prawda, a tylko jej pozory, z jakich czerpane są mylne domysły przez ludzi nieobeznanych właściwie z Wolą Bożą. Wy, którzy im wierzycie, nie myślcie, że Prawda przyjdzie do was drogą nieprawości, poprzez słuchanie kłamliwej mowy ludzi , którzy nauczają innych gniewu i bluźnierstw do Boga, co jest niesprawiedliwością, którą bywa , że nieudolnie starają się ukryć zasłaniając sie Słowem Bożym, podobnie zresztą , jak to czynił ten który jest ojcem kłamstwa, jaki kusił Chrystusa na pustyni , a mowa jego choć zawierała przykłady z Księgi Bożej , to namawiała podstępnie do sprzecznego z Wolą Bożą postępowania .